Strona główna/Słownik motoryzacyjny/Światła do jazdy dziennej (DRL)
06 — Słownik
Dawne terminy techniczne
DRL

Światła do jazdy dziennej (DRL)

Światła do jazdy dziennej włączają się automatycznie podczas pracy auta, czyniąc je bardziej widocznym dla innych w ciągu dnia.

Kategoria
Dawne terminy techniczne
Powiązane terminy
3
W słowniku
#118 z 389
Definicja

Światła do jazdy dziennej to skierowane do przodu lampy, które zapalają się automatycznie zawsze, gdy pojazd jest w ruchu, niezależnie od oświetlenia otoczenia i położenia głównego przełącznika świateł. Ich jedynym celem jest widoczność, a nie oświetlanie drogi: nie pomagają kierowcy widzieć nawierzchni, lecz ułatwiają innym uczestnikom ruchu dostrzeżenie auta na ruchliwym dziennym tle. Koncepcja wyrosła z badań nad wypadkowością prowadzonych w krajach skandynawskich od lat 70. XX wieku, gdzie niskie zimowe słońce i długi zmierzch utrudniały dostrzeżenie pojazdów, a analizy konsekwentnie wiązały stale zapalone reflektory z mniejszą liczbą zderzeń w ciągu dnia.

Od strony technicznej DRL jest podłączone tak, aby zapalało się po włączeniu zapłonu lub po uruchomieniu silnika i gasło bądź przygasało po wybraniu świateł drogowych albo mijania, tak by oba układy nie kolidowały ze sobą nocą. Większość nowoczesnych instalacji przygasza lub wygasza DRL po tej stronie, po której mruga kierunkowskaz, by utrzymać wyraźną widoczność migacza. Ponieważ pracują przez cały czas użytkowania auta, producenci preferują diody LED, które pobierają zaledwie kilka watów, wydzielają mało ciepła i wytrzymują przez całe życie pojazdu, w przeciwieństwie do większego zużycia i krótszej trwałości żarówek żarnikowych.

Korzyść dla bezpieczeństwa ruchu stanowi rdzeń uzasadnienia tego układu. Auto z zapalonymi lampami daje silniejszy kontrast i jest oceniane jako bliższe i szybciej nadjeżdżające niż auto bez świateł, co daje pieszym, rowerzystom i innym kierowcom nieco więcej czasu na reakcję. Metaanalizy danych krajowych szacowały spadek liczby dziennych zderzeń wielopojazdowych i potrąceń pieszych rzędu kilku procent — efekt skromny, lecz realny, osiągany niemal bez kosztów eksploatacji przy zastosowaniu diod LED.

Rozpowszechnienie napędziły przepisy. W Unii Europejskiej dedykowane światła do jazdy dziennej spełniające regulamin ONZ nr 87 są obowiązkowe we wszystkich nowych typach samochodów osobowych od lutego 2011 roku, a w lekkich samochodach dostawczych od 2012 roku. Norma techniczna określa minimalne i maksymalne natężenie światła, barwę białą oraz działanie automatyczne, dlatego fabryczne DRL wyglądają w różnych markach z grubsza podobnie, choć wciąż pozostawiają pole na wyróżniające się kształty.

To właśnie kształtowanie zamieniło urządzenie bezpieczeństwa w sygnaturę stylistyczną. Projektanci wprowadzają diody LED w smukłe paski, ramki lub pierścienie wewnątrz zespołu reflektora, tworząc natychmiast rozpoznawalny świetlny zarys identyfikujący model z dużej odległości — celowy zabieg wizerunkowy, porównywalny z tym, jak matrycowe reflektory LED budują tożsamość marki. Pozostaje praktyczne zastrzeżenie: ponieważ DRL są jasne i zawsze zapalone, kierowcy mogą mylnie zakładać, że pełne oświetlenie jest aktywne, i jechać o zmierzchu lub we mgle bez świateł tylnych, gdyż wiele układów DRL pozostawia tył auta ciemny. Z tego powodu nowsze konstrukcje coraz częściej włączają tylne światła pozycyjne w tę samą automatyczną logikę.

Najważniejsze
  • Zapalają się automatycznie podczas pracy auta
  • Zwiększają widoczność za dnia, ograniczając dzienne wypadki
  • Obowiązkowe w nowych autach w UE od 2011 roku, zwykle LED
  • Charakterystyczna stylistyczna sygnatura świetlna
Znany również jako
DRLDaytime Running Lightsdaytime running lamps