Ładowanie poziomu 3 to najszybsza kategoria ładowania aut elektrycznych i ta, po którą kierowcy sięgają na dłuższych trasach, gdy liczą się minuty, a nie godziny. To północnoamerykańskie określenie szybkiego ładowania prądem stałym, nazywanego w użyciu brytyjskim ładowaniem szybkim lub ultraszybkim, którego celem jest uczynienie dalekobieżnej jazdy elektrycznej praktyczną poprzez dodanie znacznego zasięgu w czasie potrzebnym na kawę. Tam, gdzie wolniejsze poziomy kazałyby czekać przez noc, poziom 3 sprowadza sensowne doładowanie do krótkiego postoju.
Kluczowa różnica techniczna dotyczy miejsca, w którym następuje konwersja prądu przemiennego na stały. W ładowaniu poziomu 1 i 2 prąd przemienny z sieci zamieniany jest wewnątrz auta przez pokładową ładowarkę, z natury małą i ograniczoną. Stacja poziomu 3 mieści natomiast własne, duże i potężne przetwornice, wytwarza prąd stały na zewnątrz i podaje go wprost do akumulatora, całkowicie omijając ładowarkę pokładową. To właśnie odblokowuje moce daleko przekraczające możliwości ładowania AC, ponieważ auto nie musi już samo wykonywać ciężkiej pracy konwersji.
Uzyskiwana moc robi wrażenie. Nowoczesne szybkie ładowarki DC pracują w zakresie od około 50 kilowatów na dolnym krańcu do 350 kilowatów w najnowszych punktach ultraszybkich, wobec typowych dla AC 7 do 22 kilowatów. Przy takich wartościach odpowiednie auto może dodać mniej więcej od stu do trzystu kilometrów zasięgu w piętnaście do trzydziestu minut, co wystarcza, by rozbić długą trasę autostradową na łatwe do pokonania etapy. Dokładna szybkość zależy od mocy stacji, maksymalnego przyjmowania DC przez auto oraz stanu naładowania i temperatury akumulatora.
Ta szybkość wiąże się z kompromisami, dlatego poziom 3 najlepiej rezerwować na podróże, a nie na codzienne użycie. Wtłaczanie dużych prądów do ogniw generuje ciepło i naprężenia, a częste poleganie na szybkim ładowaniu może z czasem przyspieszać zużycie akumulatora, dlatego producenci zwykle zalecają rutynowe ładowanie w domu wolniejszym prądem AC i sięganie po szybkie ładowanie tylko wtedy, gdy jest naprawdę potrzebne. Szybkość ładowania gwałtownie maleje też po przekroczeniu mniej więcej osiemdziesięciu procent pojemności, gdy auto celowo zwalnia tempo, by chronić ogniwa, więc ostatni odcinek do pełna jest nieproporcjonalnie wolny i zwykle nie warto na niego czekać podczas podróży.
Korzystanie z poziomu 3 wymaga odpowiedniego złącza fizycznego, najczęściej systemu Combined Charging System, którego wtyczka CCS łączy styki AC złącza Type 2 z dwoma dodatkowymi stykami DC dużej mocy poniżej. Istnieją też inne standardy, jak CHAdeMO oraz sieć Tesli. Razem z poziomem 1 i 2 poziom 3 dopełnia warstwowy obraz, w którym wolne ładowanie domowe tanio i łagodnie pokrywa codzienne potrzeby, podczas gdy szybkie publiczne ładowanie DC obsługuje okazjonalne dłuższe trasy kosztem wyższej ceny i nieco większego zużycia akumulatora.
- Północnoamerykańskie określenie szybkiego ładowania DC
- Zamienia prąd na stały w stacji; zasila akumulator bezpośrednio
- 50–350 kW; dodaje 100–300 km w 15–30 minut
- Najlepsze na trasy, bo częste użycie przyspiesza zużycie