"Amorki" to powszechne, nieformalne określenie amortyzatorów, czyli hydraulicznych tłumików w zawieszeniu pojazdu, które powstrzymują samochód od podskakiwania i utrzymują opony w pewnym kontakcie z nawierzchnią. Skrócone słowo używane jest w mowie potocznej, w warsztatach i na fakturach za części zamiennie z pełną nazwą i odnosi się dokładnie do tego samego elementu. Podobnie jak w przypadku pełnego określenia, słownictwo jest nieco mylące, ponieważ to sprężyny przejmują początkowe uderzenie, a tłumiki panują nad wynikającym z niego ruchem, zamiast same pochłaniać wstrząs.
Funkcją, jaką pełnią te elementy, jest tłumienie ruchu sprężyn. Gdy koło przejeżdża przez nierówność, sprężyna ściska się, a następnie próbuje wrócić do pierwotnego kształtu, i pozostawiona sama sobie odbiłaby się oraz ścisnęła kilkukrotnie. Amortyzatory przeciwstawiają się tym drganiom, przetłaczając olej przez wewnętrzne zawory, zamieniając energię sprężyny w ciepło i szybko doprowadzając zawieszenie do spoczynku. Skutkiem jest to, że nadwozie po wstrząsie płynnie się ustala, zamiast kołysać się i bujać, co jest tym, co kierowca najszybciej odczuwa po sprawnym komplecie tłumików.
Głębsze znaczenie amortyzatorów polega na utrzymywaniu opon na drodze. Opona może kierować, przyspieszać i hamować tylko wtedy, gdy jest dociśnięta do nawierzchni, a kontrolując sposób, w jaki koło wznosi się i opada, tłumiki utrzymują stałą plamę styku na nierównym podłożu. Dobre amortyzatory są więc podstawą przyczepności, stabilności w zakrętach i skuteczności hamowania, a nie jedynie komfortu jazdy. Dlatego ich stan traktuje się jako kwestię bezpieczeństwa, a nie wyłącznie kultury jazdy.
Ponieważ zużywają się powoli i równomiernie, zmęczone amortyzatory często pozostają niezauważone, dopóki ich skutki nie staną się wyraźne. Klasyczne objawy to rozkołysana, miękka jazda utrzymująca się po nierównościach, nadmierne nurkowanie przodu przy hamowaniu, przechyły nadwozia w zakrętach, nierównomierne lub schodkowe zużycie opon oraz wydłużona droga hamowania. Prostym sprawdzianem jest mocne naciśnięcie na narożnik samochodu i puszczenie go; sprawny tłumik pozwala nadwoziu wrócić i ustalić się jednym ruchem, podczas gdy zużyty pozwala mu podskoczyć.
W języku technicznym te same elementy nazywa się tłumikami, a kolumna McPhersona to tłumik zintegrowany z nośnym elementem zawieszenia, lecz w mowie potocznej "amorki" obejmują je wszystkie. Wymienia się je zazwyczaj parami na tej samej osi, by samochód pozostał zrównoważony na boki, a ich wymiana przywraca zarówno komfort, jak i trzymanie się drogi, od którego zależy bezpieczna jazda. Czuwanie nad ich stanem, obok sprężyn i opon, z którymi współpracują, to jeden z istotniejszych elementów rutynowego serwisu zawieszenia.
- Potoczne, skrócone określenie amortyzatorów (tłumików)
- Tłumią odbicie sprężyn, panując nad jazdą
- Utrzymują opony na drodze dla przyczepności i hamowania
- Zużyte amortyzatory powodują rozkołysaną jazdę i dłuższe hamowanie